Schorzenia racic – warto zapobiegać

Niewielkie problemy z racicami często powodują obniżenie wydajności o 5-20 proc. W przypadku cięższych kulawizn spadek może wynosić od 30 do 85 proc., aż do całkowitego zaniku produkcji mleka. W dużych stadach z powodów schorzeń racic brakuje się nawet do 15 proc. stada podstawowego. Prowadzone badania naukowe wykazują korelację schorzeń racic z opóźnioną inwolucją macicy po porodzie, dysfunkcjami jajników, zwiększonym ryzykiem zapalenia błony śluzowej macicy, spadkiem płodności i wydłużeniem okresu międzyciążowego. Każda z tych komplikacji może być przyczyną znacznych strat finansowych w gospodarstwie.

Przyczyny schorzeń


Kłopoty z racicami często wynikają z nadmiernego otłuszczenia krów oraz ich wysokiej wydajności. Skutkuje to bowiem nadmiernym obciążeniem kończyn tylnych, co w połączeniu z brakiem ruchu w przypadku obór uwięziowych, sprzyja występowaniu schorzeń racic. Czynnikami dodatkowo sprzyjającymi wystąpieniu chorób racic są uwarunkowania genetyczne, błędnie wykonane stanowiska, zła jakość podłogi. Jednym z powodów mogą być także warunki środowiskowe, takie jak zbytnia wilgotność podłogi czy ściółki, które sprzyjają rozwojowi mikroorganizmów powodujących choroby racic.

Pomocne zabiegi


Wiele schorzeń można wyeliminować trzymając się prostych reguł dobrostanu w utrzymywaniu bydła. Stanowiska, jeśli to możliwe, powinny być suche, mieć odpowiednią długość i szerokość. Obornik należy regularnie usuwać. Bardzo istotne jest przeprowadzanie systematycznych zabiegów pielęgnacyjnych. Polegają one na wykonywaniu korekcji i dezynfekcji racic.

Jeśli budowa obory na to pozwala, warto wprowadzić kąpiele racic czy maty dezynfekcyjne na korytarzach przepędowych – zaleca Bartosz Forczmański, specjalista z firmy paszowej Ewrol – Jeśli natomiast nie mamy takiej możliwości, możemy stosować preparaty dezynfekcyjne sprzedawane w pojemnikach z atomizerem. Regularny zabieg przeprowadzony w taki sposób jest równie skuteczny – dodaje.

Właściwe żywienie


Warto również pamiętać o stosowaniu dodatków mineralno-witaminowych. Szczególną uwagę należy zwrócić na poziom cynku, który odpowiada za twardość puszki kopytowej oraz biotyny, która odpowiada za syntezę wiązań kreatyny – białka niezbędnego w procesie wzrostu rogu kopytowego.

Biotyna wpływa korzystnie na cały organizm krowy i reguluje wiele przemian metabolicznych, m.in. wpływa na skórę, sierść, uczestniczy w procesie regulacji poziomu cukru we krwi – wyjaśnia Bartosz Forczmański. – Witamina E podnosi odporność zwierząt. Istotną rolę odgrywają również wapń, witamina D, miedź. Ważne jest zatem stosowanie preparatów bogatych w te związki, takich jak Naszmix KWM MAX marki EWROL. Produkt ten dodatkowo zawiera żywe kultury drożdży żwaczowych, które zmieszają ryzyko wystąpienia kwasicy żwacza. Schorzenie to, jeśli utrzymuje się przez dłuższy czas bardzo negatywnie oddziałuje na zdrowotność racic i zwiększa ryzyko wystąpienia chorób – dodaje.

W rozpoczętym właśnie okresie wyjścia zwierząt na pastwiska swobodny ruch z pewnością wpłynie na zwierzęta bardzo korzystnie, bowiem wzmacnia stawy, układ pokarmowy, racice, skórę i okrywę włosową. Stosowanie odpowiedniej profilaktyki racic może przygotować bydło do tego okresu i poprawić jego zdrowotność.

(pc)
 

Materiał opublikowany w tygodnikach Wydawnictwa Promocji Regionu: CGD, CBR, CWA, CLI 4 czerwca 2015
zdjęcie: SandySchultz/flickr.com