​Sucha zgnilizna kapustnych w rzepaku – objawy,  zwalczanie, koszty Sucha zgnilizna kapustnych to jedna z najgroźniejszych chorób rzepaku. Może się pojawić już po wschodach i zagrażać plantacji aż do zbioru, a straty plonu związane z porażeniem szacuje się na poziomie od 500 kg do nawet 1 tony nasion z hektara! Jak skutecznie zwalczyć tę chorobę? 

Zdrowy rzepak – wyższy plon
Rzepak ozimy jest jedną z najważniejszych roślin uprawianych w Polsce. W sezonie 2019 powierzchnia jego uprawy wyniosła ok. 860 tys. hektarów, z których zebrano ok. 2,4 mln ton nasion. Daje to średnio 2,7 t/ha. W dogodnym roku gospodarstwa, które utrzymują średni poziom agrotechniki, zbierają ok. 4 t/ha. Co wpływa na ostateczny wynik ekonomiczny? W przypadku każdej uprawy podstawą do osiągnięcia zadowalających wyników produkcji jest zachowanie najwyższej staranności we wszystkich ogniwach agrotechnicznych oraz dogodny przebieg pogody. Na jakie aspekty uprawy należy zwrócić uwagę, aby  potencjał rzepaku przełożyć na zysk? Przede wszystkim tylko zdrowe rośliny są gwarantem uzyskania wysokich plonów. Na zdrowotność plantacji wpływa wiele czynników, wśród których najbardziej istotne są: 
  • prawidłowe zmianowanie, 
  • odpowiednia ochrona fungicydowa, która w gospodarstwach, gdzie rzepak uprawia się często na tym samym polu, powinna być na wysokim poziomie.

Sucha zgnilizna kapustnych – groźny patogen rzepaku
Jednym z najgroźniejszych patogenów rzepaku, oprócz zgnilizny twardzikowej, jest sucha zgnilizna kapustnych (Phoma). Pojawia się już po wschodach, a porażone przez nią rośliny są częściej atakowane przez inne choroby. Pod koniec wegetacji, przed zbiorami rzepaku, jej objawy w postaci szybko zasychających roślin, mogą być mylone z porażeniem zgnilizną twardzikową. Dopiero dokładna obserwacja uszkodzonych łodyg wskazuje na to, że bardzo często rolnicy mają do czynienia z Phomą. Warto również podkreślić, że w ostatnich latach, istotnie wzrasta znaczenie oraz presja ze strony suchej zgnilizny kapustnych.

Sucha zgnilizna kapustnych –  infekcja krok po kroku
Sucha zgnilizna kapustnych często nazywana jest również Phoma lingam, od nazwy stadium konidialnego. Jej wszechobecność wynika z kilku czynników. Może się rozmnażać płciowo i bezpłciowo. Askospory (zarodniki workowe) przenoszone są z wiatrem na odległości nawet kilku kilometrów. Poraża wiele roślin z rodziny kapustnych, dlatego występuje powszechnie, jednak w rejonach częstej uprawy ilość askospor w glebie zdecydowanie wzrasta – dowodzą o tym liczne badania.
Występują dwa biotypy grzybów, które wywołują suchą zgniliznę kapustnych:
  • Leptosphaeria biglobosa, 
  • Leptosphaeria maculans. 
     
Pod kątem szkodliwości groźniejszy jest drugi z wymienionych biotypów. Atakuje głównie pędy, powodując uszkodzenia szyjki korzeniowej. Wiosną silnie przerasta tkanki dolnych części pędów, co skutkuje wcześniejszym zasychaniem roślin. Wskutek porażenia wykształcają one drobne nasiona z tendencją do szybszego osypywania. Leptosphaeria biglobosa objawia się głównie jesienią na liściach w postaci białych plam z czarnymi piknidiami. Wiosną infekcja przenosi się na łodygi, powodując ich późniejsze zasychanie. Jesienna infekcja skutkuje zazwyczaj słabszą wydajnością fotosyntetyczną, przez co rośliny są bardziej narażone na wymarznięcie. Większe szkody wywołuje Leptosphaeria maculans, lecz Leptosphaeria niglobosa jest trudniejsza do zniszczenia – wymaga stosowania bardziej specjalistycznej ochrony. 

Fot.1: Leptosphaeria biglobosa objawia się głównie jesienią na liściach w postaci białych plam z czarnymi piknidiami. większe szkody wywołuje Leptosphaeria Maculans, lecz Leptosphaeria Biglobosa jest trudniejsza do zniszczenia. ​


Sucha zgnilizna kapustnych w kosztach
Spadek plonu związany z suchą zgnilizną kapustnych zależy przede wszystkim od ilości porażonych roślin na polu i najczęściej wynosi 500-700 kg nasion/ha. W przypadku bardzo silnego porażenia może wynieść nawet 1 tonę z hektara. Jeżeli średnio na każdym metrze kwadratowym  występuje 35 roślin, to do wydania 5 ton nasion każda roślina musi wygenerować ok. 14 g nasion. Jeżeli będzie 20 roślin, to do osiągnięcia 5 ton każda roślina musi oddać już 25 g nasion. Jeżeli na każdym metrze kwadratowym 4 rośliny będą silnie zainfekowane (próg ekonomicznej szkodliwości wynosi 20% zainfekowanych roślin jesienią) przez suchą zgniliznę kapustnych, to przy większej obsadzie straty wyniosą ok. 500 kg, a przy mniejszej ponad 700 kg nasion.

Fot. 2: Szkodliwość suchej zgnilizny kapustnych zależy przede wszystkim od ilości porażonych roślin na polu i najczęściej wynosi 500-700 kg nasion/ha. Szczególnie dotkliwe straty choroba powoduje na plantacjach o niskiej obsadzie, gdzie każda roślina jest niezwykle cenna.



Z tego bardzo często wynikają różnice w plonowaniu, szczególnie jeżeli rolnik chce zebrać plon powyżej 4 t/ha. Szacuje się, że  powyższe straty przy aktualnych cenach rzepaku wynoszą ok. 750–1100 zł/ha. 

Jak zwalczać suchą zgniliznę kapustnych?
W walce z chorobą można stosować m.in. metody agrotechniczne. Szkodliwość Phomy skutecznie ogranicza: 
  • prawidłowy płodozmian z uwzględnieniem przerwy w uprawie rzepaku na danym stanowisku, 
  • szybki rozkład resztek pożniwnych, 
  • niszczenie chwastów z rodziny kapustowatych (krzyżowych), 
  • wysiew odmian o podwyższonej tolerancji na suchą zgniliznę kapustnych z genem RLM 7, takich jak np. Herakles. 
Nie każdy rolnik może wprowadzić w swoim gospodarstwie powyższe rozwiązania, dlatego najczęściej plantatorzy stawiają na zabiegi fungicydowe. Ochrona chemiczna opiera się na dwukrotnym stosowaniu fungicydów. Pierwszy zabieg wykonuje się  jesienią, a drugi w okresie wiosennym. W obu przypadkach szczególnie ważny jest odpowiedni dobór preparatów. Biorąc pod uwagę dwa biotypy grzybów, które wywołują suchą zgniliznę kapustnych, na szczególną uwagę zasługują preparaty o wielokierunkowym działaniu – wymierzone w oba biotypy, takie jak Repax Primer. Wskazane działanie pakietu zwiększa komfort i efektywność pracy w gospodarstwie, ponieważ rolnik nie musi analizować, który biotyp przeważa lub infekuje uprawę. Wielokierunkowe działanie pakietu Repax Primer pozwala zabezpieczyć plantację przed suchą zgnilizną kapustnych oraz pozostałymi chorobami w okresie jesiennym. Rozwiązanie to pełni również funkcję regulatora wzrostu – obniża osadzenie stożka wzrostu, przez co rośliny osiągną odpowiedni pokrój przed zimowym spoczynkiem. Ponadto, dzięki obecności w pakiecie substancji działających jak hormony roślinne, Repax Primer wydłuża i wzmacnia system korzeniowy –  czyniąc rzepak bardziej odpornym na niekorzystny przebieg pogody zimą.

Kompleksowa ochrona
Zabieg wiosenny jest kontynuacją jesiennej ochrony i ma na celu zachowanie ciągłości zabezpieczenia plantacji. Z tą myślą został przygotowany pakiet Repax Bravis, który precyzyjnie uderza w choroby grzybowe, w tym szczególnie w suchą zgniliznę kapustnych. Zwalcza wszystkie szczepy patogenów, które wywołują Phomę, co przekłada się na jego wysoką skuteczność fungistatyczną. Z uwagi na bardzo szybkie działanie i transport w roślinach błyskawicznie zatrzymuje rozwój chorób i prowadzi do całkowitego ich wyniszczenia. Dodatkowo pakiet reguluje pokrój roślin, co przekłada się na wyrównanie plantacji we wzroście oraz mobilizację roślin rzepaku do intensywniejszego dobudowywania pędów bocznych, które wyrównują kwitnienie i dojrzewanie nasion.
Planowanie uprawy rzepaku i osiągnięcie jeszcze wyższego poziomu plonowania w optymalnych warunkach jest możliwe tylko wtedy, jeżeli zdrowotność roślin będzie utrzymana na wysokim poziomie, od siewu do zbioru przy prowadzeniu pozostałych ogniw agrotechnicznych na wysokim poziomie. Tylko zdrowe rośliny rzepaku dają możliwość uzyskania plonów na poziomie 5 ton z hektara.